Skip to content →

Rich Froning, David Thomas „Pierwszy. Tajemnica zwycięstwa” – RECENZJA

Jako że od pewnego czasu jestem mocno zainteresowany CrossFitem, z niecierpliwością czekałem na premierę książki, której współautorem jest najwybitniejszy przedstawiciel tej odmiany sportu – Rich Froning. To właśnie on przez ostatnie 4 lata wygrywał zawody CrossFit Games i jest uznawany za Fittest Man on Earth! Dzięki współpracy z Wydawnictwem Galaktyka otrzymałem wyczekiwany przeze mnie egzemplarz, dzięki któremu mogłem poznać tajemnicę zwycięstwa Richa…

Historia opisana w książce jest jednak zupełnie inna od tej, której spodziewa się większość czytelników sięgających po nią. Oczywiście bez ciężkiego treningu nie byłoby tak wielkich sukcesów, ale Rich opowiadając nam czasy ze swojego dzieciństwa oraz te współczesne, przedstawia nam swoją hierarchię wartości, bez której, jego zdaniem, nic by nie osiągnął. Moim pierwszym zaskoczeniem był brak opisów treningów, a jedynie wzmianki o ich ilości. Niejednokrotnie uśmiechnąłem się pod nosem czytając, że np. w okresie odpoczynku po zawodach Rich nie trenował ciężko, bo „tylko” dwa razy w ciągu dnia 😉 Podczas podróży poślubnej Hillary (żona Richa) nawet nie wiedziała, że jej mąż ćwiczy, bo wykonywał szybki trening, gdy się kąpała. W najważniejszych tygodniach przed zawodami Froning wylewał poty już pięciokrotnie jednego dnia i nie pozwalał, by nic innego rozpraszało go w przygotowaniach.

Tajemnica jego sukcesu zaczęła się już w dzieciństwie, kiedy to jako mały chłopiec pomagał swojemu Tacie na farmie, w wolnych chwilach rywalizował z licznym kuzynostwem w rozmaitych zawodach zręcznościowych i trenował w szkole baseball. To wszystko zaprocentowało w przyszłości i gdy pierwszy raz zetknął się z ćwiczeniami typu CrossFit, wiedział, że właśnie tym chce się zajmować… Niewątpliwie najważniejszą cechą Richa, która pozwoliła osiągnąć mu tak wiele, jest, wypracowany przez lata, silny charakter. Nie bez znaczenia była też strata bliskich kuzynów, czy babci, bo właśnie w takich okolicznościach zaczynamy sobie zadawać mnóstwo pytań i dopadają nas przemyślenia na temat życia. Rich Froning, choć od zawsze był chrześcijaninem, postanowił odnowić swoją wiarę w Boga i przyjął ponownie Sakrament Chrztu Świętego, będąc już dorosłym człowiekiem. Pomimo ogromnych sukcesów, jakie odnosił w CrossFit, stwierdził, że nie chce być zapamiętany wyłącznie jako crossfiter, a religię i rodzinę postawił ponad sport. Jego zdaniem, właśnie taka kolejność pozwala mu wciąż wygrywać i wygrywać…

Dużo opowiada, jak CrossFit stał się sposobem na sławienie Pana (Boga) i wyjaśnia to kolejnymi cytatami z Biblii Tysiąclecia. Rozszyfrowuje swoje tajemnicze tatuaże i wyjaśnia, jak radzi sobie na zawodach, kiedy to Dave Castro, czyli dyrektor CroossFit Games, zaskakuje go kolejną konkurencją, w której akurat Rich czuje się słabo. Ukazuje, czym jest prawdziwa przyjaźń, miłość i równowaga życiowa.

Jeśli chodzi o aspekty czysto CrossFitowe, to oczywiście wymienia mnóstwo ćwiczeń, zestawów ćwiczeń, konkurencji z zawodów, imiona i nazwiska zawodników czołówki, miejsca, w których trenuje. Mam do czynienia trochę z CrossFitem i przyznam, że obciążenia oraz skala trudności niektórych zadań przewyższa nawet moją wyobraźnię. Na szczęście autorzy postarali się o słowniczek, skróty używane w CF oraz popularne zestawy ćwiczeń dla „zwykłych” crossfiterów i umieścili je na końcu książki.

"Pierwszy. Tajemnica zwycięstwa"

Polecam „Pierwszy. Tajemnica zwycięstwa” absolutnie każdemu. Dlatego, że każdy odbierze tę książkę inaczej i dla każdego będzie to opowieść o czymś innym. Ja zamierzam w najbliższym czasie przeczytać ją jeszcze raz i poświęcić osobny wpis na blogu moim osobistym przemyśleniom. Jestem też bardzo ciekawy Waszych opinii na temat tej tajemnicy sukcesu…

Udostępnij wpis ...Email this to someoneShare on Facebook9Tweet about this on TwitterShare on Google+0

Published in CrossFit recenzje życie

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *