Skip to content →

Jak i kiedy zacząć ćwiczyć

Medyk

Mam nadzieję, że w ręce, czekających w kilometrowych korkach do lekarza, pacjentów trafi najnowszy numer informatora medycznego „Twój Medyk” i przeczytają oni krótki artykuł mojego autorstwa, w którym staram się zachęcić do rozpoczęcia jakiejkolwiek aktywności. Lepiej jest bowiem zapobiegać niż leczyć! Zapraszam do lektury 🙂

A dla szczęśliwców, którzy w tych kolejkach nie stoją, tekst zamieszczam poniżej.

JAK I KIEDY ZACZĄĆ ĆWICZYĆ

Nie od dziś wiadomo, że pierwsze kroki są trudne. Mało tego, problemy pojawiają się jeszcze zanim zaczniemy coś robić. Zawsze znajdujemy sobie stosowną wymówkę, by odwlec w czasie nasze postanowienie lub też czekamy na „odpowiedni” moment. Nie inaczej jest w przypadku aktywności fizycznej. To właśnie dlatego kluby fitness przeżywają prawdziwe oblężenie w pierwszych dnia stycznia (postanowienie noworoczne), a liczba biegaczy rośnie wprost proporcjonalnie do temperatury powietrza w marcu lub kwietniu (biorę się za siebie od wiosny). Wcale tego nie krytykuję, ale chciałbym, żeby te nagłe zrywy społeczeństwa trwały nieco dłużej niż 3 – 4 tygodnie…

Tak naprawdę, każdy moment jest dobry na to, by zmienić swoje zdrowie i życie! Nie, nie pomyliłem się. Zdrowie. Kluczowym aspektem, dla którego zaczynamy trenować powinna być chęć poprawy jakości swojego życia. Oczywiście, gdy przy okazji zrzucimy przy tym kilka zbędnych kilogramów, to tylko wyjdzie nam na dobre. Dlaczego więc nie warto wybrać się na siłownię właśnie dzisiaj? Powiedzieć sobie: „Przecież nigdy nie będzie idealnego momentu. Pakuję torbę i wychodzę”? Nie odkładać decyzji do ‚pierwszego’, czy do poniedziałku? Czy potraficie sami sobie odpowiedzieć w racjonalny sposób? Wątpię.

Teraz jednak pojawia się kolejne pytanie. JAK ZACZĄĆ? Ale odpowiedź jest akurat bardzo prosta – SPOKOJNIE. Pierwsze treningi powinny kończyć się zawsze niedosytem. Ze względu na niesprzyjającą o tej porze roku aurę, najlepiej wybrać aktywność ‚pod dachem’, czyli po prostu kupić karnet do klubu fitness, który zaoferuje nam jak najszerszy wachlarz możliwości. Bardzo ważnym jest, by przy pierwszej wizycie poinformować o tym instruktora na siłowni, który dobierze nam odpowiedni zestaw ćwiczeń i nie pozwoli się przetrenować, a tym samym zniechęcić do sportu. Można tez pójść krok dalej i skorzystać z usług trenera personalnego. Taki trening będzie poprzedzony dokładnym wywiadem odnośnie naszego stanu zdrowia, stopnia aktywności fizycznej i co najważniejsze, naszych celów i oczekiwań.

Na początku warto też wybrać taki rodzaj treningu, który będzie nam sprawiał przyjemność. Na przykład, gdy ktoś nie cierpi biegać, naturalnie powinien unikać bieżni mechanicznej, ćwicząc raczej na tzw. orbitrekach czy rowerze. Dopiero w drugiej kolejności przechodzimy na trening siłowy z obciążeniem. Sześćdziesiąt minut to maksymalny czas, jaki powinniśmy jednorazowo spędzać w siłowni podczas pierwszych dwóch tygodni. Pamiętajmy też o odpoczynku! Sesje treningowe powinny odbywać się z przerwami, co najmniej co 2 dni. Najczęściej używanym przez specjalistów, ale jakże trafnym określeniem jest, by „słuchać swojego organizmu”. Mam na myśli tu zmęczonych od wysiłku mięśni, a nie lenistwa, które gdzieś głęboko będzie starało się odwieść nas od wyjścia na kolejny trening 😉

Podsumowując, nie czekamy z decyzją na „święto”! Najlepiej zaczynamy od dziś lub najdalej jutra! Pakujemy sportowe obuwie na zmianę, spodenki, koszulkę i idziemy do fitness klubu. By mieć jeszcze większą motywację, mówimy o tym naszym znajomym lub piszemy np. na Facebook’u, że zaczynamy trenować! Będzie trudniej wycofać się z naszej decyzji. Na miejscu korzystamy z porad specjalistów i nie szarżujemy na pierwszych treningach! To systematyczność i konsekwencja jest gwarantem sukcesu. Nie zniechęcamy się, gdy stwierdzamy, że jesteśmy w bardzo kiepskiej formie! I ciągle powtarzamy sobie: „Trenuję dla siebie! Chcę być zdrowszy i sprawniejszy! Nie tylko na wiosnę, ale przez całe życie!”

Do zobaczenia!

Mariusz Michalski

trener personalny w Pop Gym Sport & Health Club

kontakt: mariusz@biegiemnatrening.pl

www.biegiemnatrening.pl

Jeśli znacie kogoś, kogo trudno namówić do uprawiania sportu lub szczególnie zależy Wam, żeby zaczął – podeślijcie mu link z tym postem lub udostępnijcie na swojej tablicy. Być może kiedyś będzie Wam za to wdzięczny 😉

Udostępnij wpis ...Email this to someoneShare on Facebook30Tweet about this on TwitterShare on Google+0

Published in motywacja trening życie

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *