Skip to content →

Kategoria: życie

pokonać Achillesa

Z kontuzją Achillesa zmagam się już praktycznie od roku. No cóż, trudno się dziwić. Był przecież częściowo rozerwany. Niektórzy specjaliści mówili mi, że lepiej byłoby całkowicie go zerwać, zszyć, zrehabilitować i tyle. Ja jednak uparłem się, że nie dam się pokroić. Dlatego próbowałem różnych, mniej inwazyjnych metod, żeby wyleczyć to cholerne ścięgno. Miesiąc temu podczas konsultacji dowiedziałem się, że struktura mojego lewego Achillesa wreszcie poprawiła się i wygląda już całkiem nieźle. Ale żeby nie było tak kolorowo, pojawił się kolejny problem, a raczej następstwo poprzedniego. Zapalenie przyczepu i kaletki ścięgna, co objawiało się płynem widocznym na obrazie MRI i USG oraz po prostu dokuczliwym bólem w okolicach pięty, który odczuwałem ostatnio praktycznie przy każdym kroku.

Leave a Comment

Jak i kiedy zacząć ćwiczyć

Medyk

Mam nadzieję, że w ręce, czekających w kilometrowych korkach do lekarza, pacjentów trafi najnowszy numer informatora medycznego “Twój Medyk” i przeczytają oni krótki artykuł mojego autorstwa, w którym staram się zachęcić do rozpoczęcia jakiejkolwiek aktywności. Lepiej jest bowiem zapobiegać niż leczyć! Zapraszam do lektury 🙂

A dla szczęśliwców, którzy w tych kolejkach nie stoją, tekst zamieszczam poniżej.

Leave a Comment

Ty też możesz być jak Cristiano Ronaldo!

Sam się sobie dziwię, że piszę o Cristiano Ronaldo… No może nie tylko o nim, ale uważam, że świetnie pasuje do tego, co Wam chcę przekazać. A dziwię się dlatego, że najzwyczajniej na świecie nie lubię tego nażelowanego portugalskiego piłkarza z numerem ‘7’ na koszulce! Dlaczego go nie lubię? Odpowiedź jest prosta: bo jestem fanem Barcy, a Cristiano gra w Realu! Proste? Proste. Mnie wystarcza taki powód. Przecież mam prawo czuć i myśleć, to co chcę. Każdy z Was ma. Jednak to chyba jedyna ‘negatywna’ rzecz, którą mogę napisać o CR7… Śmieszą mnie wszyscy, którzy teraz hejtują go za to, że otrzymał Złotą Piłkę, że zrobił dziwna minę, że miał taki czy śmaki garnitur… Oprócz wielkiego talentu, jakim niewątpliwie jest, Ronaldo to tytan pracy, który przychodzi na trening pierwszy, a wychodzi z niego ostatni! Gdy wszyscy udają się do szatni, on ćwiczy swoje najsłabsze strony, by być jeszcze lepszym.

Leave a Comment

Rich Froning, David Thomas “Pierwszy. Tajemnica zwycięstwa” – RECENZJA

Jako że od pewnego czasu jestem mocno zainteresowany CrossFitem, z niecierpliwością czekałem na premierę książki, której współautorem jest najwybitniejszy przedstawiciel tej odmiany sportu – Rich Froning. To właśnie on przez ostatnie 4 lata wygrywał zawody CrossFit Games i jest uznawany za Fittest Man on Earth! Dzięki współpracy z Wydawnictwem Galaktyka otrzymałem wyczekiwany przeze mnie egzemplarz, dzięki któremu mogłem poznać tajemnicę zwycięstwa Richa…

Leave a Comment

po pierwsze DRUŻYNA, czyli ROSA Radom w sezonie 2014/2015

Nie planowałem wcześniej tego wpisu, ale gdy z dnia na dzień czytam na przeróżnych portalach koszykarskich coraz więcej zapowiedzi najbliższego sezonu Tauron Basket Ligi, okazuje się, że tylko nieliczne analizują szeroko rozumiane przygotowania drużyny. Skupiają się one przeważnie na jakimś jednym elemencie, którym jest np. pozyskanie nowego zawodnika. Dlatego chciałbym dodać do nich również i swój komentarz, zwracając uwagę na to, ile i jak rozumianych aspektów jest pomijanych w tego typu “wróżbach medialnych”… Uwaga! nie będę oceniał żadnego zawodnika z osobna, bo nie jestem od tego, a poza tym, byłbym pewnie subiektywny z racji funkcji, jaką pełnię w ROSIE. Oczywiście nie będę też wypowiadał się o wszystkich 16 zespołach, które w tym roku przystąpią do rozgrywek, bo tak naprawdę nie mam zielonego pojęcia, co się u nich dzieje. Duchem, sercem i ciałem jestem przy drużynie ROSA Radom i właśnie o niej chciałbym Wam odrobinę opowiedzieć…

Leave a Comment

wszystko jest po coś, czyli moje (nie)bieganie…

MOJE (NIE)BIEGANIE…

Długo zastanawiałem się, o czym powinien być pierwszy post na moim blogu… Pomysłów miałem kilka. Ale za każdym razem, gdy już się zabierałem do pisania, zawsze stwierdzałem, że to jednak nie to. Aż w końcu nadszedł dzień, kiedy dokładnie wiedziałem, czego dotyczyć ma ten wpis. Pomimo sportowego charakteru bloga, nie będzie on stricte o treningu. To będzie subiektywne spojrzenie na to, co zdarzyło się w moim życiu przez ostatnie 6 miesięcy. Niewątpliwie działo się dużo, ale dopiero niedawno dostrzegłem, jak dużo…

8 komentarzy